czwartek, 21 maja 2015

Kurtka dżinsowo-kwiatowa dla dziewczynki

TADAAM! :)


Taką kurtkę udało mi się ostatnio uszyć :)
Poszła na to para cienkich dżinsów kupionych w lumpie za 2 złote i resztki mojego ulubionego materiału znalezionego kiedyś u teściowej na strychu (z którego uszyłam m.in. to i to).
Kurtka była szyta według wykroju z Burdy "Moda dla dzieci" nr 1/2009, który to model miał wyglądać tak:


Muszę powiedzieć, że była to koronkowa robota. Mnóstwo przeszyć, stębnowań, zaprasowywania, kombinowania. Pierwszy raz szyłam coś takiego i to było jak układanie puzzli - mozolnie, krok po kroku, według instrukcji. Na koniec jeszcze pomyliłam się i zrobiłam dziurki na guziki na złej stronie mankietów. Musiałam je pruć i wszywać od nowa, ale efekt niesamowicie mi się podoba, zwłaszcza połączenie jasnego dżinsu z tym kwiatowym wzorem. 
Tak jak w opisie na zdjęciu powyżej - jest to rozmiar 86/92 więc trochę za duży na ciufcię teraz - muszę jej podwijać rękawy ale za to będzie miala fajną, lekką kurtkę na całe lato. I również jak w opisie - jest to dokładnie taki fason jak w wersji dla dorosłych, kieszenie z klapkami są prawdziwe, nie markowane: 


Są mankiety, naprawdę zapinane na guziki:


Jest karczek z przodu i z tyłu, no i niemal wszystko jest przestębnowane białą nicią. Całość prezentuje się tak:


A na właścicielce tak:














8 komentarzy:

  1. Bardzo ładna ta kurtka wyszła. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale śliczna, pięknie połączyłaś materiały, nie dziwię się że aż chciało Ci się pruć dziurki od guzików, choć to przecież mordęga. Dla takiego efektu warto - kurtka jest superowa! Wygląda jak z najlepszego sklepu :o

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie prułam dziurek tylko całe mankiety wyprułam, odwróciłam i znowu wszyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) A nie prułam dziurek bo już je wycięłam niestety...

      Usuń