sobota, 16 stycznia 2016

Domek na zmywaki

To właściwie prawdziwy kuchenny zmywakowy kombajn! :)
Takie moje ozdobne miejsce do przechowywania wszystkich trzech rodzajów zmywaków jakie są mi potrzebne w kuchni. Zbudowałam sobie taki domek bo denerwowało mnie to, że za każdym razem gdy wyrzucałam stary zmywak to po następnego musiałam iść do schowka i szukać go grzebiąc pomiędzy innymi środkami czystości. A tak mam teraz wszystko pod ręką i jeszcze cieszy oko.


Tak wygląda z jednej strony a tak z drugiej:


A tak en face:



Zrobiłam go sobie tak by pasował do wcześniej wystruganego ula na reklamówki,
ten "mebel" również jest taki trochę z grubsza ciosany; deski były piłowane piłą ręczną by były nierówne, powierzchnie zostały tylko trochę przetarte papierem ściernym. Wszystko zostało ordynarnie zbite zwyczajnymi gwoździami, pełno jest zadziorów, sęków, nierówności, płotek trzymający gąbczaste ściereczki jest krzywy itd.

 
Miałam go pobejcować na ciemno - żeby deski ładniej kontrastowały z kolorami zmywaków ale razie nie mam odpowiedniej bejcy, poza tym takie surowe drewno też mi się podoba.



Przy płotku mieszczą się dokładnie trzy ściereczki gąbczaste, na drugim boku wisi zmywak druciak a do środka wchodzi cała duża paczka zmywaków. Ładuje się je zdejmując caly dach:


No i na dachu - jak kropka nad i - jest nawet komin! :)



 

3 komentarze:

  1. Jak zawsze szokujesz mnie swoimi wynalazkami jest świetny!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Po przeczytaniu Twojego blog natchnęłaś mnie i brzydką starą pufę okryłam swoją śliczną starą spódnicą i na wierzchu poduszką !. Pufę uwielbia mój facet , a jej brzydota mnie oszałamiała. Teraz wygląda ładnie. Masz rację. Trzeba umieć sobie radzić !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Trzeba umieć sobie radzić :)

      Usuń