czwartek, 1 października 2015

Polarowa kurteczka dla dziewczynki

Długo mnie nie było - w końcu były wakacje więc ja też wzięłam wolne od prawie wszystkiego, również od blogowania. Po miłym odpoczynku rzuciłam się z nowymi siłami w wir dziergania i szycia czemu sprzyjają coraz dłuższe i zimniejsze wieczory. Pierwszy efekt - polarowa kurteczka, wściekle kolorowa, dla mojej dwulatki.
Kurteczka jest skombinowana ze skrawków różnych materiałów poznajdywanych "po kątach" i muszę przyznać że kombinacja tych cokolwiek przypadkowych kolorów bardzo mi się podoba. Fluożółty - resztka polaru pozostałego z szycia bluzy dla mnie, różowy - z bluzy kupionej w lumpie, niebieska podszewka - z materiału kupionego kiedyś przez internet "bo taki ładny kolor". Dokupiłam do tego tylko trzy różowe guziki - nieźle udało mi się trafić z kolorem, jest tylko o ton ciemniejszy od różu na materiale.
Kurteczka uszyta jest ze wzoru z Burdy "Moda dla dzieci" nr 1/2009 i ten model tak dokładnie miał wyglądać - rękawy są zawinięte nie dlatego że kurtka wyszła za duża tylko po to by podszewka ładnie kontrastowała z materiałem wierzchnim. 
Ubranko jest idealne na niezbyt chłodne jesienne spacery np. na plac zabaw:


















1 komentarz:

  1. Ale śliczna kurteczka!!! A Lila rośnie jak na drożdżach!

    OdpowiedzUsuń